Jak planować zakupy spożywcze? Wskazówki i pomysły

Porady 1.11.2019

Mówi się, że planowanie zabija spontaniczność. Niektórzy twierdzą nawet, że jeśli będą gotować według harmonogramu, staną się nieszczęśliwi z powodu przymusu zrezygnowania z nagłego apetytu na jakieś danie, przekąskę lub składnik śniadania. Warto jednak zauważyć, że w wielu domach brak planu i chęć wolności kończy się na tym, że w tygodniu roboczym z braku czasu i tak wybiera się najszybsze opcje. Ktoś ma ochotę na pizzę, ale przecież trzeba zagnieść ciasto, pokroić dodatki, zrobić sos, upiec… tego nie było w planie, czasu jest mało, więc albo odwiedza się restaurację, albo kupuje gotowy produkt, który po kilkunastu minutach w piekarniku jest gotowy (i średnio smaczny).


Planowanie ma swoje zalety. Składniki spożywcze zwykle nie mają długiej przydatności do spożycia, więc warto to robić raz na tydzień – tylko cztery do pięciu razy w miesiącu! Jak? Małe, codzienne sukcesy na tym polu wymagają jedynie odpowiedniej wiedzy i konsekwencji.
 

Planując zakupy, ułatwiasz sobie życie i oszczędzasz czas!

Przed tobą siedem kolejnych dni. Przeżyj je zdrowo i smacznie. Nie stresuj się każdego dnia, że nie masz pomysłu na obiad i skończy się to szybkim posiłkiem w drodze z pracy, wizytą w lokalu typu fast food lub odgrzewaniem w mikrofalówce gotowej porcji lasagne. Założenia, listy – to wszystko ma ci zapewnić spokojną głowę i możliwość swobodnego planowania reszty aktywności w tygodniu. Zauważ też, że takie zakupy skupiają się na konkretnych składnikach i ilości. Co to oznacza dla ciebie? Oczywiście mniej zmarnowanej żywności. Nie zrażaj się porażkami. Modyfikuj swój plan, jeśli czujesz, że tego potrzebujesz. Wiedząc, gdzie kupić składniki oszczędzasz czas. Robiąc zakupy raz w tygodniu, również masz więcej swobody i możliwości na spędzenie tych chwil na rozwijaniu swoich pasji lub wspólny czas z bliskimi. Zalet jest wiele. Łatwiej też utrzymać zdrowe postanowienia dotyczące diety. Pora zatem na precyzyjne wskazówki i skrojone na miarę pomysły. Nie bój się zaczerpnąć z naszego źródła porad. Weź, ile chcesz!
 

Grunt to lista zakupów!

Ściągnij sobie aplikację na smartfona albo przyczep kartkę na lodówce, gdzie każdy może dopisywać rzeczy do listy zakupów. Dlaczego jest ona tak ważna? Zauważ, że skupiając się na gotowym spisie produktów, maleje twoja podatność na sztuczki marketingowe stosowane przez sklepy. W twojej głowie nie pojawia się myśl „a może zrobię w środę…”, po czym zapominasz nawet, po co ci był określony produkt. Nagle okazuje się, że nie kupując impulsywnie lub z pamięci, twój budżet domowy przeznaczony na jedzenie generuje o 20-30% większe oszczędności pod koniec miesiąca. Każda metoda na tworzenie listy zakupów jest dobra. Możesz to robić w oparciu o stworzony jadłospis na dany tydzień. Możesz też uwzględnić w nim produkty stałe, kupowane co tydzień lub takie, które już się kończą i wymagają uzupełnienia. Są tacy, którzy listę zakupów piszą na ścianie w kuchni przy pomocy kredy. Przez cały tydzień dopisują do niej różne produkty, a w dzień zakupów robią tylko szybkie zdjęcie i jadą do ulubionego sklepu lub zamawiają online. Niczego nie zapomnisz!
 

Dzień zakupów i siedmiodniowy jadłospis

Planować można wiele rzeczy. W przypadku zakupów spożywczych najważniejsze są jednak same posiłki. Wiesz, co chcesz jeść, więc wiesz, czego potrzebujesz. Śniadania to kwestia pieczywa, owoców i kilku dodatków typu jogurt naturalny. Obiad to natomiast większe wyzwanie, chociaż gdyby jeden posiłek planować na dwa dni, to z siedmiu dań zrobiłyby się nagle raptem cztery. Co o tym myślisz? Twojej głowy nie zaprząta przez cały tydzień sprawa tego, co dziś zjeść. Raz w tygodniu jedziesz na duże zakupy (pieczywo i owoce można kupować częściej), spędzasz na nich godzinę i masz z głowy stanie w kolejkach, czy też obawy o dostępność produktów. Wystarczy tylko jeden dzień, a skoro tak, musi to być regularne działanie. W piątki kończysz wcześniej? Wspaniale. Niech to będzie zatem piątkowy wieczór. Niehandlowe niedziele przeszkadzają ci w zaplanowaniu harmonogramu posiłków i robieniu zakupów? Wyznacz więc poniedziałkowe wieczory na ten obowiązek. Cały weekend masz spokój!
 

Trasa zakupów – ważna część twojego planu!

Odpowiedz sobie na pytanie, czy opłaca ci się jeździć pomiędzy siedmioma sklepami, w których kupisz tylko po kilka składników? Pomijając czas i energię, które na tym stracisz, szybko zniechęcisz się do planowania czegokolwiek. To nie są twoje pierwsze zakupy. Doskonale wiesz, gdzie znajdziesz ulubione składniki i uczciwe ceny. Zastanów się więc, jaką trasę obrać. Czy podzielić się zakupami z drugą osobą, która pójdzie do pobliskiego sklepu mięsnego i na targ warzywny, podczas gdy ty kupisz resztę produktów w supermarkecie? A może wybrać jeden lub dwa sklepy i to tam zaopatrywać regularnie swoją lodówkę? Jeśli masz szczęście i chęci możesz zamówić dziś zakupy nawet przez Internet. Im dłuższa trasa, tym większa skłonność do rezygnacji z postanowień, listy i całego planu.
 

Ważne wskazówki – planuj i rób zakupy efektywnie!

Na koniec kilka naszych osobistych wskazówek, pomysłów, sugestii i ostrzeżeń. Oszczędzą ci one czasu i frustracji, a budżet domowy na pewno dzięki nim lepiej zniesie wydatki na produkty spożywcze. Pamiętaj tylko o tym, że:
- chodzenie na zakupy z pustym żołądkiem to jak proszenie się o bankructwo (wtedy wszystko wygląda smakowicie, a zakupy impulsywne wydają się najlepszym pomysłem – część z tego, co wtedy kupisz, pewnie się zmarnuje, a tego przecież nie chcesz),
- data ważności produktów spożywczych jest bardzo istotna nawet w zakupach z tygodnia na tydzień (unikniesz dzięki temu sytuacji, że coś zaplanowanego na koniec tygodnia zepsuje się i trzeba będzie kupić kolejne produkt),
- wielosztuki są dobrym pomysłem, jeśli masz ABSOLUTNĄ pewność, że wszystkie zużyjesz i potrzebujesz (inaczej to tylko proszenie się o zwiększenie wydatków na jedzenie),
- wykorzystanie produktów sezonowych w daniach jest zdrowsze, tańsze i smaczniejsze niż planowanie posiłków z ich udziałem poza sezonem,
- możesz notować dania i przepisy, które lubisz (menu na następny tydzień zaczną z czasem układać się same),
- produkty na liście do kupienia warto dzielić na kategorie (unikniesz krążenia po sklepie),
- dobrze jest pamiętać o sprawdzeniu, co ze stałych składników w twojej kuchni już się kończy (mąka, przyprawy, makaron) i trzeba dodać do aktualnej listy zakupów.

Małe zapasy nie są niczym złym. Duże i nieprzemyślane to droga ku marnowaniu jedzenia i pieniędzy. Ucz też swoje dzieci takich dobrych zachowań konsumenckich. Koniecznie zabierz je na zakupy i wytłumacz, dlaczego to takie ważne. Pozwól im się zaangażować w proces tworzenia listy, poszukiwania produktów i wybierania dań, a na pewno unikniesz dodatkowych wydatków podczas wspólnych wizyt w sklepie!