Bez glutenu i dla cukrzyków - wrapy z siemienia lnianego!

Porady 5.06.2020

Gotowe placki tortilli, które można kupić w niejednym sklepie, bardzo kuszą. Nie kosztują dużo, mają kilka rodzajów, wystarczy je tylko podgrzać na patelni lub w mikrofali. Sięgnęłam po nie kiedyś… nie jestem z tego dumna, ale to prawda… Na swoją obronę powiem, że byłam młoda, a mój segregator ze sprytnymi przepisami nie miał jeszcze tyle przepysznych pomysłów na śniadanie, obiad, kolację i niejeden deser lub przekąskę. Na szczęście za drugim razem sprawdziłam skład takich szybkich wrapów. Teraz już wiem, że to musiał być uśmiech kulinarnego losu – dzięki temu poznałam prosty i szybki przepis na placki tortilli z siemienia lnianego. Niski indeks glikemiczny i zero glutenu. Czuję, że muszę się nim z wami podzielić!


Zdrowe wrapy – naprawdę warto!

Wiecie, jestem tego typu gospodynią, która na widok i myśl o prostych przepisach już biegnie do sklepu. Oczywiście wcześniej sprawdzam, które składniki mam w swoich zapasach, nie myślcie sobie. Nie lubię marnować jedzenia. No więc kiedy dotarło do mniej, jakie produkty sprawiają, że gotowe sklepowe wrapy są takie świetne, rozpoczęłam poszukiwania alternatywy – z perspektywy późniejszej insulinooporności, był to strzał w dziesiątkę. Pomocny okazał się Internet i oczywiście moja kochana babcia. Z nią zazwyczaj wszystko jest prostsze i smaczniejsze. Pokazałam jej kilka przepisów, chwilę się zastanowiła i… zaprosiła mnie do kuchni. Trochę poeksperymentowałyśmy, trochę pozmieniałyśmy i wreszcie się udało. Tamtego dnia zajadała się nimi cała rodzina – z warzywami, mięsem, z czym tylko kto chciał. Kilka zostało na śniadanie, więc zrobiłyśmy do nich pastę jajeczną z awokado. Ależ się rozgadałam(pisałam). Wy przecież chcecie mojego przepisu.


Składniki i sposób przygotowania ­– placki tortilli o niskim IG

Przyrzekam, będzie bez grama glutenu. Zero mąki pszennej jak w innych tego typu wrapach. Właściwie składników też nie jest dużo. Wszystko przygotujecie w rekordowym czasie. Żeby było wygodniej, możecie zrobić zapas placków tortilli dzień wcześniej i wstawić je do lodówki. Zapytacie może, czy są smaczne? Hmmm… nie musiałam do nich przekonywać dwóch córek w wieku szkolnym, więc… oczywiście, że muszą być przepyszne!
 


SKŁADNIKI
(proporcje na 3 wrapy):

- siemie lniane mielone (9 łyżek)
- jajka (3 sztuki, duże)
- "coś płynnego" (3 łyżki, woda, mleko, a nawet sok warzywny)
- suszony czosnek lub cebula (3/4 łyżeczki)
- słodka, czerwona papryka mielona (3/4 łyżeczki)
- kurkuma (1/2 łyżeczki)
- sól i pieprz (tak ze 3 szczypty każdego)
 


JAK ZROBIĆ BEZGLUTENOWE WRAPY DLA CUKRZYKÓW?

1. Jeśli masz siemie lniane to wsyp je do miseczki. Jeśli nie, to musisz je najpierw zmielić. Dodaj wszystkie przyprawy i wymieszaj dokładnie.

2. Teraz pora wbić jajka i wlać płynny dodatek (wodę, mleko, sok warzywny, czy co tylko chcesz). Dzięki temu powstanie gęste i lekko lejące się ciasto.

3. Placki tortilli z siemienia lnianego najlepiej smażyć na patelni do naleśników i z dodatkiem masła klarowanego. Rozgrzej ją dobrze. Następnie nalej 1/3 ciasta i rozprowadź (sposób wedle uznania, mnie pomaga energiczne przechylanie patelni w powietrzu).

3. Smaż na małym ogniu. Jeśli po 2-3 minutach wrap ślizga się już po patelni, odwróć go na drugą stronę.

4. Do podsmażenie z drugiej strony wystarczą maksymalnie 2 minuty. Przełóż placek na talerz i zostaw do odparowania na kilka chwil. Sprawi to, że nabierze fajnej elastyczności i nie popęka przy składaniu.

5. Gdy wykorzystasz całe ciasto, możesz szykować dodatki. Smacznego!


 

Wrapy z siemienia lnianego – praktyczne wskazówki

Tak jak mówiłam, zanim wyklarował się nam ten smakowity i prosty przepis, trochę z babcią eksperymentowałyśmy. Dzięki temu mogę podzielić się z wami kilkoma fajnymi wskazówkami i poradami dotyczącymi przygotowania tych bezglutenowych placków tortilli o niskim indeksie glikemicznym. Wszystkie w jakiś sposób wzbogacają recepturę, więc jedzcie, ale wcześniej wybierajcie śmiało:
- mieszanka przypraw podana w przepisie, to nasza ulubiona, ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyście stworzyli swoją (zachowajcie jednak umiar z bardziej wyrazistymi przyprawami, w naszym przypadku była to kurkuma),
- aby wrapy były nieco pulchniejsze, możecie dodać 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia (mieszacie go na początku z siemieniem i przyprawami),
- jak już zapewne się domyślacie, takie wrapy smakują wybornie na ciepło, ale na zimno też są przepyszne (użyjcie ich więc czasem do śniadania, aby nic się nie zmarnowało, lub gdy zabraknie wam świeżych, domowych bułek twarogowych),
- opcjonalnie i dla lepszego zabezpieczenia placków przed przywieraniem można dodać do ciasta 2,5 łyżki oliwy (smak się przez to nie zmieni, a nie każdy ma przecież w domu idealną patelnię do naleśników z powłoką zapobiegającą przywieraniu).